Chrupiąca pieczona ciecierzyca – fit przekąska

Oglądając film musicie mieć pod ręką coś do chrupania?
A może za chwilę wpadają do Was wybredni goście i chcecie przygotować na szybko coś oryginalnego? Pssst… mamy pomysł na zdrową i chrupiącą przekąskę! 😁

Świetnie zastępuje chipsy, paluszki i inne fastfoodowe przegryzki.
Przygotowanie zajmuje zaledwie 3 minuty, potem wrzucacie wszystko na 30 minut do piekarnika i możecie się w tym czasie zająć szybkim sprzątaniem przed wtargnięciem niezapowiedzianych gości 😉

Przekąska awaryjna, która zawsze się sprawdza, wymaga jedynie puszki lub dwóch ciecierzycy i dowolnych przypraw, do tego łyżka oliwy i tyle. Nic więcej, a smak jest naprawdę zaskakujący – sami nie spodziewaliśmy się tak dobrego efektu przy tak szybkim i mało skomplikowanym daniu. Zaskoczy najbardziej wybrednych gości – zarówno fanów niezdrowego chrupania przed telewizorem jak i fit i wege koneserów 😉

Składniki:
2 puszki ciecierzycy lub 2 szklanki ciecierzycy suchej (namoczonej przez 12h, a następnie ugotowanej)
1 łyżka oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
1 łyżeczka suszonych liści kolendry (można użyć świeżej)
Szczypta soli i pieprzu

Ciecierzycę z puszki odsączamy z zalewy, następnie wykładamy na ręcznik papierowy i osuszamy. Wrzucamy do głębokiej miski, dodajemy oliwę i przyprawy, a następnie wszystko razem mieszamy aż do równomiernego połączenia.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (z termoobiegiem). Ciecierzycę rozkładamy równomiernie na blasze pokrytej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika na około 30-40 minut. W połowie pieczenia dobrze jest raz przemieszać ciecierzycę. Najlepiej smakuje podawana na ciepło, chociaż można ją też przechowywać do 3 dni w lodówce – o nie zniknie w mgnieniu oka 😉

Najlepiej dodać do ciecierzycy ulubione przyprawy. Można ją przyrządzić np. we włoskim stylu dodając zioła prowansalskie, oregano lub bazylię. Tym razem wybraliśmy uwielbianą przez nas kolendrę, udało nam się ją znaleźć w wersji suszonych liści (nie ziaren, które mają bardziej intensywny i korzenny smak), dzięki nim ciecierzyca zyskała świeży smak kojarzący się przede wszystkim z meksykańskimi daniami i salsami. Przekąska wyszła pyszna i przede wszystkim zdrowa! Można zajadać bez większych skrupułów 😉

  • Wiele razy słyszałam o tym, że pyszna jest taka ciecierzyca. Ten paprykowy zestaw przypraw ostatecznie mnie do niej przekonuje. Muszę wypróbować! 🙂